|
nienawiść (!) (?) >> środa, 16 kwietnia 2008 20:27:41 Miałam napisać parę słów tuż po Wielkanocy ale za dużo czasu minęło i już wielu rzeczy nie pamiętam. Jedyne co mi zostało to komercjalizacja tego święta przewyższa wielokrotnie jego duchowość. Jedyne co wynoszę ze świąt to kalorie. Nudzą mnie spotkania rodzinne, bo jakoś nie bardzo mnie ciekawią czyjeś choroby, obrzydza mnie patrzenie jak ktoś je, a przy tym ostentacyjnie mlaska i oblizuje palce, nie bawią mnie też niewybredne żarty, i modlenie się na siłę. I tak moja cierpliwość przekracza wszelkie granice w trakcie takich dni. Dobrze że święta są tylko dwa razy do roku, choć mogłoby ich nie być wcale.
(przydałby mi się jakiś komputerek wbudowany w głowę, co by zapisywał moje przemyślenia)
Ostatnio utkwiła mi w pamięci demonstracja neofaszystów (a sami siebie nazywają nacjonalistami, jak na mój gust to określenie bardzo na wyrost) we Wrocławiu. Nie mogę zrozumieć jak do tego dopuszczono. Przeglądając fotki, nasuwało mi się tylko jedno skojarzenie: Hitlerjugend – te stroje, ten sposób chodzenia, trzymania flagi, poglądy. Jak można pozwalać bojówkarzom (nazwijmy to po imieniu) pozwalać na nawoływanie do jawnej przemocy? Ludzie (choć ciężko ich tak nazwać) którzy pałają nienawiścią do osób nie tylko o odmiennym kolorze skóry ale i poglądach (w szerokim rozumieniu). Czytając komentarze użytkowników jednego z portalu natknęłam się na porównanie tej „demonstracji” do Marszu Równości, iż to było to samo czyli wyrażanie poglądów mniejszości. To nieprawda. Homoseksualiści nie nawołują do nienawiści ani do niczego złego, oni nie robią nikomu krzywdy, to nie są gwałciciele i pedofile jak niektórzy twierdzą, oni pragną jedynie akceptacji w społeczeństwie, chcą żyć wśród ludzi, a nie ciągle się ukrywać i bać że od jakiegoś, nawet nie łysej pały, przechodnia dostaną w przysłowiowe zęby. Neofaszyści za to chcą wszystkich lać by w ten sposób wpajać ludziom swój chory sposób widzenia świata. Jakiemu normalnemu człowiekowi sprawia przyjemność znęcanie się nad innymi?
Czym jest porwanie Biblii przez lidera zespołu Behemot? Jak dla mnie niczym, porwał książkę i tyle, pewnie taki wyraz artystyczny. Obraza uczuć religijnych? Nie istnieje coś takiego jak „obraza uczuć”, tak samo jak nie istnieje „fakt autentyczny”. Jedyne co mogę powiedzieć to że ten facet miał szczęście, że nie zrobił tego samego z Koranem, bo by wydali na niego wyrok śmierci, a tak to tylko chrześcijanie go opluwają na forach.
Dodaj komentarz
|
Vort.mylog.pl :: wtorek, 22 kwietnia 2008 22:52:40 83.238.238.78
|
|
|
Aktualnie każde święto jest skomercjalizowane, głównie na własne życzenie ludzi którzy obchodzą święto bo wydaje im się że tak trzeba oraz żeby nie odstawać od społeczeństwa.
Co do demonstracji faszystowskich - mam wrażenie że w naszym kraju uważa się ten problem z coś co rozwiąże się samo. W szczególności że sprawy za głoszenie materiałów o treściach faszystowskich/nazistowskich są umarzane przez sądy,czego głównym powodem jest nasze kiepskie prawo.
Nergal drąc Biblie nie obraził uczuć religijnych, choćby z tego powodu że to zdarzenie odbyło się na płatnym, zamkniętym koncercie i każdy kupujący bilet miał świadomość na jaki zespół się wybiera i jakie treści głosi. To tak samo jakbym udał się na zebranie członków LPR i następnie czuł bym się zbulwersowany treściami głoszonymi przez Giertycha czy Wierzejskiego.
Swoją drogą to ciekawa sprawa. Z zamkniętego koncertu robi się wielki hałas ale z publicznej demonstracji faszystowskiej to już nie.
|
|
firus.mylog.pl :: środa, 23 kwietnia 2008 00:21:18 87.99.35.207
|
|
|
Wrocław nie ma czasu zajmować się takimi pierdołami jak demonstracje neonazistów.;p To jest banda gówniarzy których życie samo wyprostuje.
Co do "uczuć religijnych " to mi się chce tylko śmiać jak słyszę o czymś takim. Owszem jak ktoś kształtuje swój światopogląd na czymś takim jak religia to może go niszczenie takich symboli jak biblia bolec (tak symboli bo tak naprawdę mało z tych tak zwanych katolików miał z nią odczynienia). Jednak to mały pikuś w porównaniu z tym jak ci religijni niby tolerancyjni ludzie depczą na co dzień godność ludzi o innych poglądach.
|
|
MR.mylog.pl :: wtorek, 27 maja 2008 11:39:18 83.25.111.64
|
|
|
Kretyni z NOPu, czy innego ONRu mienią się być prawdziwymi patriotami, co to na wszystkie strony używają liczb 14 i 88 oraz "salutują" w sposób rzymski. Biedacy chyba nie zdają sobie sprawy, że te 14 słów wymyślił pan Adolf H., a 88 to nic innego jak HH, które miało być pozdrowieniem dla wodza, pana Adolfa H. Oczywiście od pana Adolfa H. Polska cierpiała jak nigdy, ale chodzi tu o zdrowe, aryjskie postulaty, czyż nie?
Cały artykuł 196 KK jest pomyłką. Bo na takich ateistów można najeżdżać, gdyż są bez wyznania, a jak ktoś w obrazie użyje motywu krzyża w sposób negatywny, to skazuje się tym samym na publiczne potępienie. Przez te 95% procent katolików, z których połowa tylko naprawdę wierzy...
|
|
jura :: środa, 4 czerwca 2008 14:11:58 91.145.135.53
|
|
|
Wybaczcie że nie odpowiadałam tyle czasu, ale chyba się zmieniam bo przy kompie prawie nie sądzę, chyba że muszę, a jeśli już go włączam to tylko by grała jakaś muzyka ;/ Przez większość czasu albo nie ma mnie w domu albo czytam książki... chyba wyrastam z internetu i gier, albo już mam przesyt ;/
Vort komercjalizacja jest następstwem rosnącego konsumpcjonizmu, ale walczyć się z tym nie da, chyba że nastanie jakiś ciężki kryzys gospodarczy...
Nie tak dawno w Białymstoku na wielu budynkach pojawiły się swastyki i napisy nawołujące do nienawiści głównie wobec Żydów. Może nie wiecie ale w moim mieście swego czasu ponad połowa mieszkańców to byli Żydzi. Takie postępowanie jest dla mnie równoznaczne z deptaniem własnej historii, a co gorsza głoszeniem poglądów które niemal doprowadziły do upadku tego kraju. Nie mogę zrozumieć takich ludzi.
W każdym bądź razie policja ujęła sprawców tego wandalizmu, młody ludzi od 16 do 20-paru lat, co gorsza byli dumni ze swych czynów. Postanowiono im zarzuty, ale nie wiem jak ta cała sprawa się skończyła bo media lokalne o tym szybko zapomniały, ale przynajmniej ich "dzieła" zostały zamalowane.
Zamknięte koncerty kojarzą się wielu z sekciarstwem, a słowo sekta i szatan wciąż są bardzo chwytnymi hasłami, to żer dla motłochu który nie ma co robić.
Firuś a jeśli ich życie nie wyprostuje? To zaczątek marginesu społecznego, który bardzo wcześnie należałoby resocjalizować chociażby pracą w kamieniołomach ;P
To co głosi większość religii, czyli miłość do bliźniego, tolerancja, szacunek, to są tylko puste słowa, których niewielu wyznawców stosuje w swoim życiu. O ile świat byłby lepszy gdyby ludzie przestrzegali chociażby swoich 10 przykazań, ale po co, skoro można nagrzeszyć a potem się wyspowiadać - to jest podwójna moralność.
MR podejrzewam że te młodzieżówki wiedzą skąd sie biorą ich hasła, podejrzewam też że większość z nich czytała "Mein Kampf". To są ludzie z ogromnymi kompleksami z dzieciństwa, pragnący władzy za wszelką cenę, a właśnie takie poglądy ją im dają, bo mogą lać i kipieć śliną na demonstracjach i przed komputerem w domu, bo nikt im nic nie zrobi. Są bezkarni bo społeczeństwo katolickie daje na to ciche pozwolenie, a grupa która się sprzeciwia ich "patriotyzmowi" za chwile zostaje okrzyknięta pedofilami, zbokami, mordercami albo innym elementem. Czy to nie cholerna ironia losu?
Problemem jest też to że nie można się nawet przyznać do własnego ateizmu, z jednej strony od razu ludzie zaczynają Cię traktować jak wyrzutka a z drugiej jak idiotę. To jest właśnie ta wspaniała miłość bliźniego. Niedługo w ogóle nie będzie można wyrażać poglądów które nie są ksenofobiczne, homofobiczne i antysemickie. Chory jest ten kraj, chore jest to społeczeństwo.
|
|