Powrót


Skomentowało 4 gosci



©MyLog.pl


wyjaśnienia się należą >> czwartek, 24 stycznia 2008 16:21:19
Ostatnim razem obiecałam wyjaśnić co kombinuję i na szczęście zdania nie zmieniłam.
Od października byłam na 3-miesięcznym stażu. Ze względu na jego krótki okres intensywnie się zastanawiałam co potem ze sobą zrobić. Miałam wyjechać gdzieś do pracy, byłam na to przygotowana, ale mimo wszystko zaczęłam się dopytywać o możliwości pracy w miejscu w którym się uczyłam. W grę wchodziły różne stanowiska, ale wszystkie związane z zawodem. Gdy to zawiodło chwyciłam się innej deski, czyli studiów doktoranckich. Promotora nie było łatwo znaleźć, choć w pierwszej kolejności powinnam się udać tam gdzie było najbliżej, a nie zostawiać to na sam koniec. Wszystko szło gładko jeśli idzie starania na te studia, ale nagle coś się stało. Zostałam wezwana na dywanik. I co? „-Przykro mi Pani Aniu, ale rezygnujemy ze studiów doktoranckich. (przydługa pauza) Będzie Pani zatrudniona.” I cóż taki głupek jak ja mógł zrobić? Rozpierała mnie radość jak nigdy. A tyle czasu łaziłam, a tyle kombinacji, i w końcu się okazało że jednak głupi ma szczęście. Z tego też powodu musiałam przerwać staż, mimo ze proponowali mi jego przedłużenie.
Jestem szczęśliwa z powodu że mam pracę w miejscu w którym chciałam zostać, że mam możliwość rozwoju zawodowego i naukowego, cieszę się że zostałam tam ciepło przyjęta i zaakceptowana. I wreszcie ktoś docenia moje zdolności kulinarne ;P
Jest jedna rzecz która mnie w pracy denerwuje: bezczynność kiedy już wszystko zostało zrobione, bo nic się nie dzieje i nie ma co z rękoma zrobić ;]

Dodaj komentarz




Raul Raul.mylog.pl :: wtorek, 29 stycznia 2008 14:30:54
83.21.247.208

Jak Ci sie nudzi to wejdz na gg ;) Albo na FK.
^_^

Pozdrawiam serdecznie

m :> m :>.mylog.pl :: wtorek, 29 stycznia 2008 15:13:39
80.55.127.82

jula naukowiec ;p zawsze wiedzialam ze tak bedzie ;p good luck! buzioki ;*

jura jura :: niedziela, 10 lutego 2008 19:21:18
91.145.135.53

Raul dziękuję za zaproszenie, ale musisz sam przyznać że poziom forum bardzo spadł... A gg ostatnio ciagle u mnie wyłączone ;/ jak coś robie to procek jedzie na maksa i muszę wszystkie zbędne programy wyłączać, chyba muszę sobie sprawić nowy komputer ;/
A propo na początku września najprawdopodobniej bedę w Szczecinie ;] liczę na wycieczkę po mieście ;P

Mijcia ale jeszcze nie jestem naukowcem pełną gębą ;P to jeszcze przede mną, muszę sie troche wyrobić i wejść w środowisko, narazie nieźle sie przysposabiam... na wykładach cateringiem ;>

f f.mylog.pl :: sobota, 1 marca 2008 20:33:52
81.168.251.115

Ja pamiętam ze na fk poziom mniej więcej zawsze był podobny ;) Niestety frekwencja spadła . Ciężko jest sie utrzymać samodzielnemu forum które nie jest pod nic już podczepione.